Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza gryczana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza gryczana. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 sierpnia 2017

Sałatka z kurczakiem i kaszą gryczaną: lunchbox

Najpierw miało to być danie na gorąco, ale na zimno okazało się o niebo lepsze! Królowało w pracy w poniedziałek, wtorek, środę.... i zostało jeszcze troszkę na czwartek.
Ten tydzień był u mnie straszny. Pogoda doskwierała na tyle, że nie miałam siły zmyć nawet kubka po herbacie. Nie mówiąc już o jedzeniu. Królowały szybie smoothies. A Wy jak daliście sobie radę z upałami?

Składniki:
pół kilo piersi z kurczaka
paczka mrożonego szpinaku w brykiecie
100 g kaszy gryczanej
sól
pieprz
oliwa do smażenia


Kurczaka kroję w kostkę i podsmażam na oleju. Dodaję zamrożony szpinak, czekam aż się "rozpuści". Smażę przez kilka minut, doprawiam. W międzyczasie gotuję kaszę gryczaną.
Do pudełka wrzucam wystudzoną kaszę i kurczaka. Mieszam, zamykam i do lodówki.

Smacznego!


niedziela, 2 lipca 2017

Naleśniki z białym serem i kaszą gryczaną

Przepis dostałam wczoraj na paznokciach.... i się zakochałam <3 div="">
Składniki na 12 sztuk:
200g twarogu
100g kaszy gryczanej
2 cebule
olej do smażenia
sól
pieprz
jajko
naleśniki



Kaszę gryczaną gotuję w osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu. Cebulę kroję w kostkę i smażę na oleju. Twaróg mieszam z jajkiem, dodaję cebulę i kaszę gryczaną. Przyprawiam pieprzem i ew. solą w razie konieczności. 

Na naleśnika nakładam ok. 2 łyżek stołowych farszu. Zawijam "na cztery". 

Ps. świetnie nadają się do lunchboxa ;)

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Grillowane kotlety z kaszy gryczanej

Dzisiejszy przepis polecam przede wszystkim tym osobom, które lubią pikantne potrawy. Kasza gryczana ma bardzo specyficzny smak, którego wiele osób nie lubi. Ja przyznam, że jako zwykły dodatek do obiadu też mi nie odpowiada :) Coś mnie tknęło i stwierdziłam, zrobię z niej kotleciki! A potem przypomniałam sobie o nowej patelni do grillowania - tak, grillowane kotlety z kaszy gryczanej!
Pamiętajcie, kasza gryczana ma mnóstwo błonnika i dużo świetnie przyswajalnego białka. Nie zawiera glutenu, więc osoby na diecie bezglutenowej mogą ją spokojnie spożywać. W dodatku zawiera witaminy: B1, B2, P i PP, które są dobre dla naszego układu nerwowego (czyli powinnam zdecydowanie zasmakować w tej kaszy) oraz sole mineralne, m.in magnez i żelazo (przypominam, magnez + witaminy z grupy B to świetne połączenie!), których często brakuje w naszych organizmach. Dodatkowo NIE zakwasza organizmu.
No cóż, polecam raz na jakiś czas spróbować czegoś z kaszą gryczaną. Dziś, moje kotlety!



Składniki: (8 kotletów)
2 szklanki ugotowanej kaszy gryczanej
pół czerwonej cebuli
3 małe pieczarki
1 łyżka oleju
ok 5 łyżeczek siemienia lnianego
jajko
bułka tarta
sól
pieprz
świeża bazylia
czosnek granulowany

Kaszę gotujemy w osolonej wodzie.W międzyczasie siekamy cebulę oraz pieczarki. Podsmażamy na oleju. Mieszamy z ugotowaną kaszą, dodajemy siemię lniane, jajko, przyprawy i bułkę tartą by masa miała gęstszą konsystencję (jeśli przesypiemy, trochę oleju). Formujemy małe kotlety (mocno ugniatając, najlepiej czystymi rękoma gdyż jeśli mamy na nich kaszę łatwiej się rozpadają). Grillujemy na mocno rozgrzanej patelni do grillowania (przypominam, bez oleju!).
Mi się trzy niestety rozwaliły, ale to smaku nie zmieniło. Powalające!

Smacznego!