Ostatnio zdrowie nie pozwala mi... na prawie nic. W zeszłym tygodniu musiałam się spiąć i chodzić do pracy, ale w tym tygodniu nie dałam rady. L4 i łóżko. Daje mi to pewne możliwości, np posiedzenia w kuchni.
Składniki:
mąka orkiszowa 1850 - 10 g
jajko 1 szt
cynamon
mleko - 1 łyżka
Mieszamy wszystkie składniki na jednolitą masę. Łyżką wykładamy placki na rozgrzany olej i smażymy z dwóch stron. Podajemy z ulubionym dżemem.
Smacznego!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka orkiszowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka orkiszowa. Pokaż wszystkie posty
sobota, 15 października 2016
niedziela, 4 września 2016
Ryzowo-orkiszowe placki z jabłkami
Ten post miał się pojawić w sobotę, ale jakoś w nawale innych rzeczy zapomniałam. Ostatnio jestem z lekka przepracowana, w weekend miałam odpocząć, ale nie poszło mi to zbyt dobrze. Mam szansę jeszcze za tydzień, potem zaczynam zajęcia w weekendy.
W sobotę byłam na Narodowym Czytaniu Quo Vadis. Lubię wspierać takie inicjatywy. Ktoś jeszcze był u siebie w mieście?
Ja tu gadu-gadu, a to już 8:30, czas się brać za śniadanie.
Składniki:
2 jabłka
2 jajka
3 łyżki mąki ryżowej
3 łyżki mąki orkiszowej
2 jajka
3 łyżki mąki ryżowej
3 łyżki mąki orkiszowej
olej do smażenia
Jabłka kroję w kostkę i wrzucam do miski. Dodaję jajka. Mieszam. Dodaję mąki, mieszam. Smażę na rozgrzanym oleju.
Smacznego!
środa, 24 sierpnia 2016
Ucierany jabłecznik z budyniem mojej mamy
Mam kilka czekających przepisów, ale jakoś nie mam czasu. W mojej wakacyjnej pracy zostałam oszukana, teraz wracam wreszcie do stałej pracy, za którą tak bardzo tęskniłam!
Jak wracaliśmy ostatnio z wesela (polecam wesela!) dostałam karton jabłek i orzechów. Orzechy spokojnie postoją, ale jabłka trzeba jeść dość szybko. Naszła mnie ochota na jabłecznik z budyniem. Przeszukałam pół internetów za jakimś fajnym przepisem po czym stwierdziłam, że sprawdzę w szufladzie w kuchni czy nie ma starego przepisu mojej mamy (mojego ulubionego!). I ku mojemu zaskoczeniu... znalazłam! Nie cały zeszyt, tylko tą jedną kartkę. <3 p="">
No dobra, rozpisałam się a przepis czeka.
Składniki:
1 szklanka mąki ziemniaczanej
1 szklanka mąki pszennej (zamieniłam na orkiszową, bo pszenna wyszła)
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 budynie waniliowe
litr mleka
4 jajka
margaryna
Gotujemy budyń według przepisu na opakowaniu.
Żółtka ucieramy z cukrem, podajemy margarynę (po kawałeczku), potem wszystkie sypkie produkty. Białko ubijamy na sztywno i wmiksowujemy na wolnych obrotach.
Jabłka ścieramy na grubych oczkach.
Do blaszki wlewamy część ciasta, przykrywamy jabłkami i zalewamy budyniem. Na to wylewamy kolejną część ciasta. Wkładamy do piekarnika i pieczemy 50 minut w 180 st.
Smacznego!3>
Jak wracaliśmy ostatnio z wesela (polecam wesela!) dostałam karton jabłek i orzechów. Orzechy spokojnie postoją, ale jabłka trzeba jeść dość szybko. Naszła mnie ochota na jabłecznik z budyniem. Przeszukałam pół internetów za jakimś fajnym przepisem po czym stwierdziłam, że sprawdzę w szufladzie w kuchni czy nie ma starego przepisu mojej mamy (mojego ulubionego!). I ku mojemu zaskoczeniu... znalazłam! Nie cały zeszyt, tylko tą jedną kartkę. <3 p="">
No dobra, rozpisałam się a przepis czeka.
Składniki:
1 szklanka mąki ziemniaczanej
1 szklanka mąki pszennej (zamieniłam na orkiszową, bo pszenna wyszła)
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 budynie waniliowe
litr mleka
4 jajka
margaryna
Gotujemy budyń według przepisu na opakowaniu.
Żółtka ucieramy z cukrem, podajemy margarynę (po kawałeczku), potem wszystkie sypkie produkty. Białko ubijamy na sztywno i wmiksowujemy na wolnych obrotach.
Jabłka ścieramy na grubych oczkach.
Do blaszki wlewamy część ciasta, przykrywamy jabłkami i zalewamy budyniem. Na to wylewamy kolejną część ciasta. Wkładamy do piekarnika i pieczemy 50 minut w 180 st.
Smacznego!3>
Subskrybuj:
Posty (Atom)



