Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczarka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczarka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 października 2015

Gulasz rozgrzewający

Ostatnimi czasy choruję i sporo marznę w związku z tym musiałam sięgnąć po moje ulubione rozgrzewające przyprawy - imbir i cynamon. Typowa kawa to jednak za mało. Okazało się, że gulasz w takim połączeniu jest super rozwiązaniem. 

Składniki:
1 kg karkówki
2 papryki
4 małe cebule
4 pieczarki
3 małe marchewki
1 mały por
szczypta cynamonu
szczypta imbiru
sól
pieprz
chilli




Karkówkę kroimy w kostkę. Solimy, dodajemy pieprzu, imbiru, cynamonu i chilli. Dolewały łyżkę oleju, mieszamy i odstawiamy na 30 minut. W międzyczasie kroimy wszystkie warzywa w kostkę. Mięso smażymy. Dodajemy cebulę oraz marchew. Podsmażamy 5 minut i wlewamy nieco filtrowanej wody. Dodajemy resztę warzyw i dusimy około godziny. Na koniec jeszcze dosalamy. Do tego proponuję kaszę jaglaną (pomaga pozbywać się nadmiaru śluzu czyli możemy zacząć żegnać się z katarem i ma witaminy z grupy B, które w połączeniu z magnezem są świetne dla układu nerwowego).

Smacznego!

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Grillowane kotlety z kaszy gryczanej

Dzisiejszy przepis polecam przede wszystkim tym osobom, które lubią pikantne potrawy. Kasza gryczana ma bardzo specyficzny smak, którego wiele osób nie lubi. Ja przyznam, że jako zwykły dodatek do obiadu też mi nie odpowiada :) Coś mnie tknęło i stwierdziłam, zrobię z niej kotleciki! A potem przypomniałam sobie o nowej patelni do grillowania - tak, grillowane kotlety z kaszy gryczanej!
Pamiętajcie, kasza gryczana ma mnóstwo błonnika i dużo świetnie przyswajalnego białka. Nie zawiera glutenu, więc osoby na diecie bezglutenowej mogą ją spokojnie spożywać. W dodatku zawiera witaminy: B1, B2, P i PP, które są dobre dla naszego układu nerwowego (czyli powinnam zdecydowanie zasmakować w tej kaszy) oraz sole mineralne, m.in magnez i żelazo (przypominam, magnez + witaminy z grupy B to świetne połączenie!), których często brakuje w naszych organizmach. Dodatkowo NIE zakwasza organizmu.
No cóż, polecam raz na jakiś czas spróbować czegoś z kaszą gryczaną. Dziś, moje kotlety!



Składniki: (8 kotletów)
2 szklanki ugotowanej kaszy gryczanej
pół czerwonej cebuli
3 małe pieczarki
1 łyżka oleju
ok 5 łyżeczek siemienia lnianego
jajko
bułka tarta
sól
pieprz
świeża bazylia
czosnek granulowany

Kaszę gotujemy w osolonej wodzie.W międzyczasie siekamy cebulę oraz pieczarki. Podsmażamy na oleju. Mieszamy z ugotowaną kaszą, dodajemy siemię lniane, jajko, przyprawy i bułkę tartą by masa miała gęstszą konsystencję (jeśli przesypiemy, trochę oleju). Formujemy małe kotlety (mocno ugniatając, najlepiej czystymi rękoma gdyż jeśli mamy na nich kaszę łatwiej się rozpadają). Grillujemy na mocno rozgrzanej patelni do grillowania (przypominam, bez oleju!).
Mi się trzy niestety rozwaliły, ale to smaku nie zmieniło. Powalające!

Smacznego!

czwartek, 13 listopada 2014

Kotlety jajeczne

Kiedy wchodzę do księgarni... jest tylko kilka możliwości jak z niej wyjdę. Albo
- wchodzę i kupuję to po co przyszłam (staram się tak robić), 
- wchodzę i oglądam a potem płaczę i marudzę, że nie mam pieniędzy na to wszystko co bym chciała, 
- wchodzę i wydaję majątek. 

Tym razem było to ostatnie. Potem jeszcze szybka wizyta w supermarkecie (długo z tabunem książek się chodzić nie da) i do domu przygotowywać obiad. Od jakiegoś czasu już chodziły za mną kotlety jajeczne, które wprost uwielbiam. Dziś przedstawię swoją wersję.



Składniki (ok 9 kotletów):

11 jajek
olej
czerstwa bułka
trochę mleka (ew. woda)
4 pieczarki
1 średnia cebula
pietruszka
bułka tarta
sól, chilli



Przepis:

10 jajek gotujemy na twardo i dajemy im wystygnąć. Cebulę oraz pieczarki drobno kroimy i podsmażamy na oleju. Czerstwą bułkę moczymy w mleku. Do miski wrzucamy pokrojone jajka, cebulę, pieczarki, wyciśniętą bułkę oraz wbijamy jedno surowe jajko. Wrzucamy również pietruszkę oraz przyprawy do smaku. Dokładnie mieszamy i rozgrzewamy olej na patelni. Formujemy średniej wielkości kotleciki, obtaczamy w bułce tartej i smażymy je z każdej strony. 

Do tego proponuję kalafiora ugotowanego na parze i lekko posolonego. 
Co myślicie o jedzeniu bez ryżu/kaszy/ziemniaków itp? Jesteście na tak? Ja się w ten sposób zdecydowanie bardziej najadam. 

Smacznego!