Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryż. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 kwietnia 2016

Ciasteczka ryżowe

Pochwalę się, co mi tam. Jutro będę miała psa. Szczeniaczka. Już kupiłam mu całą wyprawkę, Jeszcze tylko muszę po niego pojechać. Jestem totalnie podekscytowana! Ciekawe co na to moje koty....

Dziś polecę Wam moje ostatnio ulubione ciasteczka.


Składniki:
3 szklanki ugotowanego ryżu
5 łyżek mąki pszennej
2 łyżki otrębów pszennych
3 łyżka miodu wielokwiatowego
2 jajka
żurawina - tyle ile ciastek

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika W kuchni na obcasach (@wkuchninaobcasach)



Wszystkie składniki prócz żurawiny dokładnie blendujemy na gładką masę. Wykładamy łyżką masę na blaszce (na papierze do pieczenia) "placki". Na środku wciskamy po kawałku żurawiny i pieczemy w 180 stopniach około 40 minut.

Smacznego!

wtorek, 27 października 2015

Śniadaniowe kokilki z szynką i fetą

Mam nową zabawkę kupioną w E. Leclerc za niecałe 9 złotych za dwie sztuki. Długo polowałam na kokilki i wreszcie znalazłam. Oczywiście trzeba było je ochrzcić i wypadło na dzisiejsze śniadanie.

Składniki na jedną sztukę:
jedno jajko
2 plasterki szynki
2 paski fety
szczypiorek
łyżka ryżu
pieprz
oliwa



Kokilkę smarujemy tłuszczem. Na dnie wykładamy ryż, pokrojoną w kostkę szynkę układamy na ryżu. Kroimy fetę o raz szczypiorek. Fetę wykładamy na szynce, zalewamy to rozbełtanym z pieprzem jajkiem i posypujemy szczypiorkiem. Pieczemy w temp. 200 st. przez około 20 minut (aż jajko się zetnie).

Smacznego!

czwartek, 25 czerwca 2015

Zupa jarzynowa

Kiedy byłam dzieckiem była to najbardziej znienawidzona przeze mnie zupa. Żebym zjadła trzeba było mnie szantażować... ;) Kilka lat temu moja mama wpadła na pomysł, by zwykłą jarzynówkę zamienić w żurek warzywny. Wtedy całkiem zmieniłam zdanie. Szczególnie po powrocie w środku zimy do domu ze szkoły, gdy wcześniej czekałam godzinę na opóźniony pociąg... Dziś nie o żurku (nie chciałabym przedstawiać formy z paczki, więc innym razem), ale myślę, że o czymś równie dobrym. Wyszła naprawdę fajna, gęsta i pożywna zupa.


Składniki: 
żeberka 
pół kalafiora
pół brokuła
cukinia
dwie średnie marchewki
cebula
korzeń pietruszki
2 liście laurowe
2 ziela angielskie
sól
lubczyk
estragon
2 torebki ryżu


Żeberka (lub inne dowolne mięso) gotujemy przez około 30 minut. Zbieramy szumowiny. W czasie gotowania kroimy marchew, pietruszkę oraz cukinię w grubsze plastry lub pół plastry, cebulę w kostkę a brokuł i kalafior dzielimy na różyczki.  Wyciągamy mięso. Wrzucamy do garnka ziele angielskie i liść laurowy. Dodajemy warzywa (cukinię dopiero za około 10 minut) oraz obrane od kości i pokrojone mięso. Wrzucamy lubczyk i estragon. Pozwalamy się temu chwilę pogotować i dodajemy ryż pamiętając o częstym mieszaniu. Kiedy ryż dojdzie solimy do smaku, możemy dodać pieprz.

Smacznego!

Ps. W wersji zimowej polecam pokroić jeszcze imbir i dorzucić do zupy. Bardzo rozgrzewająca!

niedziela, 21 czerwca 2015

Ryż z łososiem wędzonym

Od teraz postaram się nie znikać na cztery miesiące. Szczególnie, że rozpoczynają się wakacje! Jeszcze tylko jeden egzamin z chemii organicznej i będę mogła zająć się eksperymentami już tylko w kuchni.

Dziś przygotowałam danie bardzo eksperymentalne i powiem szczerze, bardzo obawiałam się smaku. Jak się okazało nie przesadziłam z niczym i wyszło mi danie z fajnym, słodkim posmakiem. Chyba nie tego się spodziewałam, ale jest wyborne!



Składniki:
1 czerwona cebula
3 średnie marchewki
100g łososia wędzonego
olej do smażenia
ryż (około 1 szklanka ugotowanego)
50ml whisky
trochę wody
ok. 2 łyżki słodkiego sosu chilli
1 łyżka koncentratu pomidorowego rozrobionego w wodzie
sól

Przygotowanie:
Cebulę kroimy w piórka i podsmażamy na oleju. Dodajemy marchew, smażymy 5 minut. Dolewamy trochę wody oraz whisky. Dusimy pod przykryciem. Gdy marchew zmięknie dodajemy pokrojonego na mniejsze części łososia. Smażymy chwilę. Wrzucamy ryż, słodki sos chilli, koncentrat oraz przyprawy. Po zagotowaniu podajemy. 

Smacznego!

środa, 12 listopada 2014

Ryż na słodko

Poranek jak to poranek, trzeba go uwieńczyć pysznym śniadaniem. Moja pierwsza myśl to ryż z jabłkami i cynamonem - smak dzieciństwa. Jednak po przemyśleniu stwierdziłam, że poeksperymentuję (natura chemika) i tak powstał ryż na słodko w mojej wersji.



Składniki (na jedną porcję):

2 łyżki oliwy 
ryż (ile zjesz)
1 jabłko
1 banan
4 łyżki sera białego (u mnie domowy)
sól, cynamon, cukier (opcjonalnie)



Przepis:

Na łyżce oliwy podsmażamy przez 30 sekund ryż, po czym zalewamy wodą, tak by go przykryła. Dodajemy szczyptę soli, nakładamy pokrywkę i pozwalamy się mu dusić aż zmięknie. Kiedy jest al'dente wyłączamy gaz i pozwalamy mu dojść tylko pod przykryciem.

W międzyczasie kroimy jabłko oraz banana. Do małego garnka wrzucamy jabłko pokrojone w kostkę i dolewamy nieco wody. Co jakiś czas mieszamy. Nie robimy dżemu. Jabłko ma nieco zmięknąć i zrobić się ciepłe (w jesienne poranki najlepiej zjeść coś ciepłego). U mnie wyszło to w 5 minut, ale wybrałam słodką, miękką odmianę. Z twardymi i kwaśnymi jabłkami będzie to dłużej trwało. Dosypujemy cukru do smaku (lub nie) oraz cynamon. Wyłączamy gaz.

Kiedy jabłko się grzeje na patelnie wlewamy łyżkę oleju i dorzucamy kilka łyżek sera białego oraz pokrojonego w kostkę banana. Staramy się ciągle mieszać, by nie przywarło. Kiedy się podgrzeje, wyłączamy gaz,

Gdy wszystko mamy już gotowe włączamy wodę na kawę i bierzemy ulubioną miseczkę. Na dno nakładamy ryż, potem masę z sera i bananów a na koniec jabłka.

Smak bananów fajne współgra z jabłkami. Do tego kawa ze szczyptą chilli i możemy rozkoszować się środowym porankiem przed wyjściem na zajęcia, czy zakupy.

Smacznego!